 |  |  |
|  | Oceny i komentarze użytkowników |
 |  |  | 5 | Przesyłka doszła. Cóż, uważam, że sznureczki są trochę za krótkie. Brak też wygodnych uchwytów. Właściwie, to nie ma za co chwycić - kręcenie jest bardzo trudne i w praktyce bez modyfikacji na własną rękę nie będzie zabawy. O trwałość tubek nie ma się co bać, jeżeli są wzmocnione (takie zamówiłem - 10zł to nie taki znowu majątek, a raczej się opłaca). Tak jak moi przedmówcy, stwierdzam, że ostatnie trzy tryby świecenia migające są zbyt wolne. Jednak pierwsze trzy wystarczają w zupełności. | 10-02-2010, 16:57 | 10 | Wszystkie moje dotychczasowe zakupy z branży kuglarskiej są właśnie z tego sklepu. Jeżeli chodzi o LED Poi są bardzo wytrzymałe, przynajmniej komplety wzmocnione. Świecą się długo i z wymianą baterii problemów nie ma. Polecam ten towar jak najbardziej. | 03-06-2008, 12:22 | 1 | jest to bardzo dobra strona...pojki dostalem bardzo szybko i jestem z tej strony zadowolony... POLECAM :) | 25-04-2008, 21:34 | 7 | Na przesyłke nie czekalam dlugo, wiec pod tym wzgledem ok. We wszystkich tubach są baterie i jak na razie działają, wiec + za to ze nie trzeba bylo ich dokupywać i nie wydają się wyładowane. Dwa pierwsze tryby świecenia, stroboskop i tęcza są bardzo ładne. Kolejny tryb czyli perła ma dość nijaki kolor ale świeci ładnie i podczas machania wyglada nieźle. Kolejne trzy tryby czyli migające czerwony zielony i niebieski migają wedłóg mnie zbyt wolno, powoduje to ze na jeden obrót przypadają 2-3 rozmyte "prostokąty", lepiej by wyglądało jakby migały szybciej. Zamówiłam wersję z silikonowym wzmocnieniem i uważam to za dobry pomysł, jest trochę topornie wykonane, ale poie faktycznie są lepiej chronione. Jak na razie robiłam na nich wrapy, waliłam się już po głowie i o meble i ani raz nie zgasły ani się nei wyłączyły. Problem jest z wymianą baterii poneiważ najpierw trzeba ściągnąć silikon (jeśli się go ma) co już zajmuje chwilę, potem zwalczyć kilka warstw taśmy klejącej którą obklejone są tubki, następnie odkręcić śrubę i wyjąć kółko do którego przyczepiony jest sznurek. Dopiero wtedy dostajemy się do baterii, które też średnio łatwo się wyjmuje i wkłada spowrotem. A potem trzeba wszystko poskładać spowrotem. Sznurki są trochę za krótkie, i przyajmniej w wersji którą ja dostałam, zakończone jakimś dziwnym zapięciem które ma tendencje do rozpinania się, ale po przeróbkach już jest ok. Pozdrawiam | 31-10-2007, 17:58 |
|  |
|
Inni klienci kupujący ten produkt zakupili również |
 |  |  | | Potężne i długo płonące skrzydła |
| Miękki i miłe w dotyku uchwyty, polecane do pojek treningowych |
| Najlepsze łańcuchowe pojki treningowe w Polsce! |
| Świetliki led, doskonałe na poi lub kij |
|
|
|
|  | |
|  |
|